Odnowa podkładek


Renowacje / poniedziałek, Wrzesień 2nd, 2019

Komplet podkładek pod kubki, które ze względu na intensywne użytkowanie wymagały już interwencji. Mała skala wcale nie oznaczała jednak małej ilości pracy.

Tak, jak jestem zazwyczaj wielkim zwolennikiem wykończenia drewna olejem i woskiem, tak w przypadku podkładek pod napoje – często gorące, nie było to najlepszym pomysłem, co widać po wielu przebarwieniach. Niektóre, w kształcie dna kubka czy szklanki, powstały nawet po drugiej stronie. Standardowo zacząłem zatem od usunięcia starej powłoki. Musiałem także usunąć metalowe kulki z każdej podkładki, gdyż brak jednej z nich i niemożność znalezienia identycznego zamiennika wymusił montaż czegoś innego w całym komplecie. Wybór padł na… wsporniki do półek. Następnie zająłem się stojakiem, displayem, domkiem – zwał jak zwał. Po rozłożeniu go na części pierwsze przystąpiłem oczywiście do szlifowania powierzchni, bo to zawsze ostatecznie określa zakres rzeczy do zrobienia. Wtedy przyszła kolej na pozbycie się pęknięcia jednej ze stóp, wyrównanie krzywo wyciętej „korony” czy wymiany i równego nabicia nowych gwoździ tapicerskich. Wymieniłem także całą tylną ściankę na nową, gdyż stara zaczęła się już wykruszać. Na koniec montaż wszystkiego w całość, bejca w kolorze wenge afrykańskiego. Ostatnią warstwą stał się odporny na czynniki zewnętrzne satynowy lakier do parkietów. Jedynym elementem praktycznie nietkniętym został korek w nadrukowanym zegarem, którego w takiej wersji ciężko byłoby zastąpić bez wchodzenia w zbędne koszty.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *